Ostatnio coraz częściej otrzymuję telefony od firm lub
osób prywatnych, którym zależy na wykonaniu usługi możliwie jak
najszybciej najlepiej od razu.
Przykład - jakiś
czas temu zadzwoniła do mnie kobieta, której pod czas gwałtownej burzy
zalało dom. Dom stał nie daleko Plazy, która wybudowała się na
wzniesieniu i cała woda spływała w dół zalewając całe piętro tak że
lodówki znalazły się pod wodą. Potrzebowali ekipy od zaraz, żeby wynieść
wszystkie meble i pozbyć się wody i szlamu. Była sobota i żadna z firm,
do których dzwonili nie chciała przyjechać.
Wykonałem kilka
telefonów i zebrałem 5 osób. pracowaliśmy ok. 7 godzin. Nie pamiętam już
jak wyliczyłem stawkę, ale wiem, że zarobiłem ok. 500zł.
